Studniówkowe szaleństwo a „photography”…
Lut27

Studniówkowe szaleństwo a „photography”…

Nagle, po pięciu minutach dzwoni dobry znajomy. Ciskając w moim kierunku wszelkie wulgaryzmy pyta, co za gówno mu podesłałem. Uświadomił mnie, że ten szanowny pan jest szefem największego zakładu fotograficznego i zatrudnia kilku fachowców. Gdy pokazałem mu link, gdzie widać jego studniówkowe wyczyny, po prostu poczuł się zniesmaczony i stracił wiarę w to, co naprawdę piękne na zdjęciach. Obejrzałem już tysiące studniówkowych zdjęć....

Read More