Bilet w jedną stronę…
Kwi30

Bilet w jedną stronę…

Wydawało mi się, że to była tylko chwila, ale znów minęło troszkę czasu od mojego ostatniego wpisu i naprawdę chciałbym być na bieżąco ze wszystkimi sprawami. Tyle rzeczy się działo po drodze, że już przestałem nadążać z codziennymi realizacjami. Przyszedł jednak taki dzień, że postanowiłem wyłamać się z szarego, monotonnego życia w pracy i spróbować znaleźć swoje nowe miejsce do odpoczynku. Zacząć oddychać innym powietrzem. I tak się...

Read More