Gdzie ta bezsenność?
Wrz09

Gdzie ta bezsenność?

Z dnia na dzień człowiek staje się coraz bardziej leniwy. To chyba nazywa się właśnie podążaniem ku starości. Jeśli się tylko trochę zdrzemnę, chociażby na godzinę, znowu czuję się rześki, jak nowo narodzony. Dopiero z samego rana czuję na sobie zimny kubeł wody. Mam chwilowy nadmiar energii, wstaję na równe nogi i mam złudne nadzieje, że jednak do rana jest jeszcze daleko. Nic bardziej mylnego. Na zegarku już tuż przed 7.00, a...

Read More