Narodziny mojej pasji
Kwi02

Narodziny mojej pasji

Z niecierpliwością oczekiwałem ojca, kiedy przyniesie ze szkoły swój stary, ciężki aparat Zenita. Wiedziałem, że przez wizjer o zielonym zabarwieniu i ciemnej matówce mogłem zobaczyć zupełnie nieznany, wąski świat, który nagle zostawał zamrożony przez jeden przycisk spustu migawki. Ilekroć wchodziłem do pokoju, rzucały mi się w oczy wiszące na sznurkach zdjęcia w trakcie procesu suszenia. Umocowane za pomocą klamerek do ubrań....

Read More